|
Małgorzata Matejaszczyk
|
|
06.06.2010 |
|
„Od gospodarza do piekarza”, czyli zerówki na wycieczce.
Skąd się bierze mleko? Jak się robi chleb? Gdzie mieszkają konie, a gdzie krowy? Na takie i wiele innych pytań poznaliśmy odpowiedzi podczas naszej wycieczki do gospodarstwa agroturystycznego w Kiełpinie Kartuskim. Rano 26 maja stawiliśmy się w świetnych humorach pod naszą szkoła, skąd miał na zabrać autokar. Rodzice, którzy nas odprowadzali, wyglądali za to na lekko zdenerwowanych – w końcu wybieraliśmy się na naszą pierwszą w życiu wycieczkę szkolną! To był naprawdę pełen wrażeń dzień. Począwszy od jazdy nowoczesnym autokarem, podczas której pan pilot opowiadał nam różne ciekawe rzeczy o miejscu do którego się udawaliśmy. Po przyjeździe do Kiełpina rozpoczęło się zwiedzanie gospodarstwa i poznawanie pracy na wsi. Odwiedziliśmy stajnię i oborę. Odważni mogli nawet spróbować jak doi się krowę! Uczyliśmy się także rozpoznawać zboża i samodzielnie upiekliśmy pyszne bułeczki. Potem czekała nas największa chyba atrakcja tego dnia – przejażdżka wozem ciągniętym przez konia. Na koniec wycieczki było jeszcze ognisko i pieczenie kiełbasek. Wróciliśmy do Gdańska pełni wrażeń. Na wsi jest naprawdę pięknie i ciekawie! Zresztą zobaczcie na zdjęciach, jak wspaniale minął nam czas na naszej wycieczce. Tekst i zdjęcia: Aleksandra Falkowska
|